Czasem zapominamy, że również Maryja była maleńkim dzieckiem i miała rodziców, którzy uczyli Ją wiary. Musieli to być wspaniali małżonkowie, skoro umieli przygotować duszę Maryi na przyjęcie łaski Wcielenia. Ich świętość była niesamowita, skoro zasłużyli sobie na taką córę. Zechciejmy więc w chwilach, kiedy nam będzie trudno sprostać obowiązkom rodzicielskim czy wychowaczym, prosić ich o wstawiennictwo. Na pewno Matka Boża nie będzie nam miała za złe, że czasem nie do Niej będziemy wołać, ale do Jej matki i ojca…
Może Ci się podobać również
Jest on – razem ze św. Wojciechem – patronem owocnej współpracy Kościoła i państwa. Legenda podaje, że w zimowe noce św. Wacław wymykał się z zamku, by wędrując po lasach, zbierać chrust […]
Kazanie wygłoszone przez ks. Łukasza Walaszka w Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa w kościele pw. św. Seweryna w Wiedniu: Aktu zawierzenia dokonał ks. Łukasz Walaszek:
W uroczystość liturgicznego wspomnienia św. Barbary 4 grudnia 2019 r. liczna grupa Polaków, i nie tylko, zgromadziła się w kaplicy św. Stanisława Kostki przy Kurrentgasse 2, 1010 Wien. Mszę […]
Zamyślenia wielkopostne o. Edwarda Żakowicza CR Zdjęcie Kasia Wiński CZYTANIE: KSIĘGA JEREMIASZA 20,10-13 Chwilę wcześniej Jeremiasz został uwolniony […]