Jest on – razem ze św. Wojciechem – patronem owocnej współpracy Kościoła i państwa. Legenda podaje, że w zimowe noce św. Wacław wymykał się z zamku, by wędrując po lasach, zbierać chrust i zanosić go do domów ubogich wdów i sierot. Czasem towarzyszył mu w tym sługa, do którego święty mówił: „Idź po moich śladach, dobry człowieku, czyń to śmiało; mroźny wiatr nie będzie tak ziębił twojej krwi”. Zapyta ktoś: Czy zamiast tych donkiszoterskich gestów nie mógł po prostu rozkazać, by zapiekowano się wdowami i sierotami, a swego sługę okutać ciepłym futrem? Ale biedny potrzebuje ciepłego serca bardziej niż lśniącej monety, solidarności bardziej niż wielkopańskiego gestu.
Może Ci się podobać również
Piątek 22.05. Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich […]
Homilia wygłoszona przez Br. Romana Łukaszewskiego OFMCap 26.01.2020 r. podczas Mszy Sw. dla Wspólnoty Polskiej w kościele św. Brygidy w Wiedniu. Obsługa techniczna Maximilian Cieśla
Temat: Niewidzialny Bóg z „Kamiennych tablic” w obrazie poetyckim. W naszym wirtualnym studiu gościliśmy panią dr Lucynę Żbikowską. Dr Lucyna Żbikowska – absolwentka filologii polskiej […]
Temat: Literatura oświecenia cz. 2. W naszym wirtualnym studio gościliśmy panią Agatę Demkowicz – dr nauk humanistycznych, literaturoznawcę oraz współgospodarza audycji pana Mariana Czaplę. W pierwszej części […]