Co Jezus powyrzucałby z nas – przychodzących do kościoła – uroczystych, pobożnych, pewnych siebie, przyzwyczajonych do tradycji? Tak jak powyrzucał z dziedzińca świątyni w Jerozolimie barany, gołębie, pieniądze ze stołu bankierów – wyrzuciłby z nas barana pychy i złości, uległego wołu lenistwa, trzepocącego się gołębia lekkomyślności, chciwie liczone złotówki. /ks. Jan Twardowski.
Może Ci się podobać również
„BŁOGOSŁAWIENI CZYSTEGO SERCA, ALBOWIEM ONI BOGA OGLĄDAĆ BĘDĄ” (MT 5,8) REKOLEKCJE MŁODZIEŻOWE RENNWEG 5a, 1030 WIEN – KOŚCIÓŁ POLSKI RUCH CZYSTYCH SERC PIĄTEK […]
DZIEŃ SIÓDMY Modlitwa: Święty Michale Archaniele, który zstępujesz do czyśćca pełnego udręki, by uwalniać dusze wybranych i przenosić je w wieczną szczęśliwość, prosimy cię, abyśmy poprzez święte i ofiarne […]
Temat: Kochamy Świętych – św. Jan od Krzyża. Audycja przygotowana i zrealizowana przez wrocławskich redaktorów Radia Droga.
Jezu, Maryjo i Józefie, w Was kontemplujemy blask prawdziwej miłości, do Was zwracamy się z ufnością. Święta Rodzino z Nazaretu, uczyń także nasze rodziny środowiskami komunii i wieczernikami […]