Piesza Pielgrzymka do Maria Gugging

W niedzielę 13 listopada 2022 r. odbyliśmy kolejną (dwunastą w tym roku) pieszą pielgrzymkę do Maria Gugging, której opiekę duchową pełnił ks. Szymon Resiak – kapłan archidiecezji katowickiej. Myślą przewodnią były słowa Tomasza a Kempis z dzieła O naśladowaniu Chrystusa: Tak powinieneś zachowywać się w każdym czasie i w każdej myśli, jak gdybyś dziś miał umrzeć. Jeśli miałbyś czyste sumienie, nie bałbyś się bardzo śmierci. Lepiej jest unikać grzechu, niż uciekać przed śmiercią. Jeśli dziś nie jesteś gotowy, czy będziesz gotowy jutro? 

Pielgrzymka mimo jesiennej aury (chłodno i mgła rano, a od południa piękne słońce), zgromadziła ponad czterdziestu pątników. Przyjemnie było słuchać modlitwy za zmarłych ubogaconej szelestem jesiennych liści pod miękkimi podeszwami butów. Była możliwość spowiedzi, rozmowy, ale i też czas zastanowienia się nad przemijaniem, życiem wiecznym i rzeczach ostatecznych. Tak często w listopadzie, gdy widzimy opadające liście z drzew, zamierające życie w ogrodach i dni krótsze, ogarnia nas melancholia i dziwna tęsknota. Jesteśmy świadkami jak przemija postać świata, a samo życie uczy nas umierania. Odwiedzając cmentarze bardzo często spotkamy się z różnymi napisami na nagrobkach, dającymi bardzo wiele do myślenia. Zapamiętałem jeden z nich: „Tym, kim wy jesteście, myśmy byli. Tym, kim my jesteśmy, wy będziecie”. Każda pielgrzymka, a zwłaszcza listopadowa, skłania nas do zamyślenia i sprawdzenia, jaki kierunek obrało nasze życie. Warto, jeżeli nie codziennie, to przynajmniej od czasu do czasu zatrzymać się i zapytać siebie: kto i co wpływa na podejmowane przeze mnie decyzje? Co uważam za najważniejsze w życiu, etc….?

Gdy nam będzie ciężko, dopadnie nas choroba a na horyzoncie pojawi się wizja życia wiecznego, pamiętajmy o słowach Pana Jezusa: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę (…), przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem” (J14, 1-3).

Tak niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że życie wieczne rozpoczęło się dla nas w momencie poczęcia w łonie matki. Natomiast chwila naszej śmierci będzie narodzeniem dla nieba.

Warto codziennie stawiać sobie pytanie: czy jeśli dzisiaj nie jestem gotowy, to czy będę gotowy jutro? 

Nasze wspólne pielgrzymowanie zakończyliśmy Drogą Krzyżową, Koronką do Miłosierdzia Bożego. Uwieńczeniem całodziennego trudu była Msza Św., którą sprawował nasz opiekun duchowy.

Autor tekstu: Stanisław S.

Kazanie wygłoszone przez ks. Szymona Resiaka na zakończenie pieszej pielgrzymki do Maria Gugging:

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Strona wykorzystuje pliki cookies. W każdym momencie możesz wyłączyć ich obsługę. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu.
Polityka Prywatności
Zarządzanie plikami cookies
ROZUMIEM