ŚWITANIE 11.05.2020

ŚWITANIE z o. Edwardem Żakowiczem CR

    Zdjęcie Kasia Wiński

CZYTANIE: Dz 14,5-18

Każdego z nas niejednokrotnie spotyka w życiu pokusa, by kogoś lub coś uznać za swojego „boga”. Czasami to nieuporządkowana relacja z inną osobą, która  osłabia moją więź z Bogiem. Innym razem może to być takie przywiązanie do jakiegoś nałogu, stylu życia lub pasji, tak bez reszty pochłaniające mnie zaangażowanie w pracę zawodową czy jakikolwiek rodzaj aktywizmu, że zacznie mnie to oddalać od Boga. Pokusa opisana w Dziejach Apostolskich może też dotyczyć sytuacji, gdy to ja staję się w jakiejś mierze „bogiem” dla kogoś innego. Tak dobrze ktoś się czuje ze mną, tak ciepłą i wrażliwą jestem osobą, umiejącą kogoś wysłuchać czy docenić, że staję się dla czyjegoś męża, żony najważniejszą osobą w życiu, przez co zaniedbują oni związki ze swoimi najbliższymi. Zacznij nieustanie rozeznawać te różne impulsy, pragnienia, natchnienia wewnętrzne, uczucia, które cię dotykają i naucz się wybierać prawdziwe dobro. Pokora, pokora i jeszcze raz pokora

…głosili EwangelięPaweł i Barnaba uciekają do miast Likaonii gdy dowiadują się o możliwej zniewadze i ukamienowaniu. Gdy pełnisz wolę Boga nie zawsze będą cię słuchać… kochać… jak głosisz Jezusa wielu odchodzi od ciebie… wmawiają ci wprowadzanie niepokoju… rozrób… rozwalanie wspólnoty… niszczenie dobra… świętego spokoju… odrzucają cię… wyzywają… może włóczą po sądach… a nawet zabijają godność… dobre imię i czasem ciało… dziwne nawet by było gdyby twoje głoszenie z mocą nie wywoływało takich reakcji… zatem miarą głoszenia Jezusa jest miara zaufania Mu… powierzenia Mu swojego życia… wiary w Jego moc… miarą jest odwaga pokonania lęku z odrzucenia… zgodzenie się na poczucie samotności… opuszczenia… pogódź się dziś z tym bez buntu… Uczniowie uciekli z jednego miejsca by głosić w drugim… uciekaj od niebezpieczeństwa, ale dalej głoś… nie ustawaj… strach i lęk niech nie sparaliżują twojej misji… głoś w porę i nie w porę… zawsze.

Paweł… spojrzał na niego /kalekę/ uważnie i widząc, że ma wiarę potrzebną do uzdrowienia, zawołał głośno: „Stań prosto na nogach!” A on zerwał się i zaczął chodzić. Jezus nie oszukiwał… ludziom daje moc czynić rzeczy, które On czyni… Wierzysz? Może pytasz dlaczego tobie nie dał takiej mocy? A może dał a ty nie widzisz? Może dał ci inną moc. A prosiłeś? Uwierzyłeś? Paweł widział wiarę kaleki potrzebną do uzdrowienia… Masz jej dość by najpierw ciebie Bóg uzdrowił i byś ty uzdrawiał Jego mocą? Bóg przez Pawła mówi stań prosto na nogach… oddaj mi życie… całe… posłużę się tobą… byś ze mną zbawiał świat… zerwij się… zrób to teraz w duchu… zdecyduj się w Jego mocy na całkowite życie z Nim… nie komentuj tylko zachowania całego świata.. nie zajmuj się tylko podawaniem swoich recept na zmianę świata… zacznij chodzić… zacznij głosić… zacznij żyć dziś Jezusem.

My także jesteśmy ludźmi, podobnie jak wy podlegamy cierpieniom. Jedni chcą zabić Apostołów… drudzy składać im ofiary… Jednych chcesz zniszczyć bo uważasz, że przeszkadzają ci żyć… a może jednak mówią prawdę? Właśnie teraz głoszą Jezusa… byś nie zginął, ale miał życie? drugich chcesz uwielbiać może czasem przynajmniej na równi z Bogiem… bo twierdzisz, że pomagają ci przeżyć piękne życie… a jeśli tak naprawdę jest,to może nie widzisz Boga, który przez nich działa… zobacz Go… a ludziom bądź wdzięczny… powiedz im to… Głoś, gdy chcą cię zniszczyć… nie trać głosu… nie zrzekaj się mocy Jezusa… jeśli cię obwołują bogiem… cudotwórcą… uciekaj… nie daj się wciągnąć w pychę… jesteś człowiekiem… podlegasz cierpieniu. A jeśli uwielbiają w tobie Boga… zrób to razem z nimi…ŚWITA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Strona wykorzystuje pliki cookies. W każdym momencie możesz wyłączyć ich obsługę. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu.
Polityka Prywatności
Zarządzanie plikami cookies
ROZUMIEM