Co Jezus powyrzucałby z nas – przychodzących do kościoła – uroczystych, pobożnych, pewnych siebie, przyzwyczajonych do tradycji? Tak jak powyrzucał z dziedzińca świątyni w Jerozolimie barany, gołębie, pieniądze ze stołu bankierów – wyrzuciłby z nas barana pychy i złości, uległego wołu lenistwa, trzepocącego się gołębia lekkomyślności, chciwie liczone złotówki. /ks. Jan Twardowski.
Może Ci się podobać również
Dzień drugi (Wielka Sobota 20.04.) Czyta p. Ewa Ducka z Würzburg Dziś sprowadź Mi dusze kapłańskie i zakonne, i zanurz je w niezgłębionym miłosierdziu Moim. One dały Mi moc przetrwania […]
Prowadzą p. Agnieszka Wolska-Polek oraz ks. Marek Kalisz CM
W okresie od Wigilii Paschalnej do niedzieli Zesłania Ducha Świętego (włącznie) Modlitwa Anioł Pański jest zamieniona na antyfonę maryjną „Królowo Niebios” (Regina Coeli lub inaczej Regina Caeli). Modlitwę tę odmawiamy bądź śpiewamy na stojąco. P. Królowo […]
Wraz ze Wspólnotą Chrystusa Zmartwychwstałego Galilea zapraszamy do udziału w cyklu spotkań Alpha (online) skierowanych dla par i małżeństw. Gdy dbamy o związek, to wydajemy wspaniałe owoce. Rozpoczynamy w środę […]