Pani Agnieszka zaprasza młodych.

Homilia ks. Łukasza Walaszka wygłoszona 21.11.2019 r. podczas Mszy Św. dla młodzieży.

Słowo wstępne do młodych skierował o. Edward Żakowicz CR, opiekun wspólnoty “Przystań”.

Młodzi wraz z ks. Łukaszem Walaszkiem oraz kl. Mateuszem dyskutowali o wierze. Dyskusję zakończyła wspólna modlitwa różańcowa.

Listy od słuchaczy:

Utarło się przekonanie, że wiara jest dla ludzi starszych. Pewnie wynika to z faktu, że wchodząc do kościoła większość spotkanych tam osób jest w podeszłym wieku.

Myślę, że jest to spowodowane narastającym i wszechobecnym brakiem czasu.
Dodatkowo w obecnych czasach młodzi mają wiele alternatyw spędzenia wolnego czasu, a świat stoi przed nimi otworem wraz z wieloma atrakcjami.
Wiara jest dla mnie celem istnienia tu na ziemi. Jest ona siłą, która pomaga mi przetrwać trudne chwile i daje poczucie, że nigdy nie jestem sama.
Natomiast w dobrych momentach wiara utwierdza mnie w przekonaniu, że ktoś się o mnie troszczy i pokazuje jakie życie jest piękne.
Uczy mnie kochać i być szczęśliwą. Jest Drogą, Prawdą, Życiem.
Pozdrawiam
Zosia.
Dobrze słyszeć nowe (nieznane dla mnie) głosy w Przystani. I dobrze, że Przystań w Wiedniu dalej istnieje.
Wiara to droga, którą zaczynamy dopiero iść. A czasem nawet to są dwa kroki do przodu i trzy do tyłu. Bywa i tak.
Można też “nie czuć” Pana Boga i trwać przy nim.

Wiara to walka ze sobą i o siebie.

A Przystań widzę, że się nie zmienia – Msze, spotkania po dziewiętnastce, adoracje wtorkowe, piątki… Tylko ludzie inni…

Dajmy się Panu prowadzić.

Ukłony dla wszystkich!

ks. Maciej Gawlik

Pozdrawiam młodzież obecną w studio wraz z księdzem Łukaszem, klerykiem Mateuszem i panem Redaktorem. Dziękuję za wasze piekne świadectwa zycia wiarą . Umacniajcie swoją wiarę czerpiąc moc i siłę że Źródła Wody Żywej, którym jest Chrystus. Sam zaprasza nas w
Słowach Ewangelii,,Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście a Ja Was pokrzepie,,Wiecie doskonale że tym Źródłem jest Eucharystia w której On Sam staje się naszym pokarmem i umacnia nas do dawania świadectwa swoim życiem, by naszą wiara nie była martwa. Tak jak oczekiwalismy od naszych rodziców autentycznego życia wiarą, nie tylko przekazywania nam prawd wiary i uczenia nas katechizmu, że wiara jest cnotą kardynalna lecz by swoim życiem pokazali nam że są żywymi i autentycznymi świadkami Chrystusa Zmartwychwstałego. Że On żyje i kocha mnie pomimo, że nie mogę Go zobaczyć ani dotknąć. Ta wiara w Miłość Niewidzialnego Boga, który stał się Osobą, by pokazać człowiekowi jak bardzo go kocha sprawiła, że jako nastolatka zakochałam się w Tej Miłości. Serce i wiara mówiło mi, że On gotów jest oddać za mnie życie i nigdy mnie nie zawiedzie. Uwierzyłam w osobową miłość Jezusa. Zaufalam Mu i oddałam Mu swoje życie. Wiara czyni cuda. Jezus z grzesznika, uczynił Swoje narzędzie. Życzę Wam kochani młodzi, odwagi w wyznawaniu wiary i świadczenia o Miłości Tego, który bardzo Was kocha.

Siostra Sylwia FMNP


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *